WARSZAWSKIE POKOLENIA

Wiersze Rysia Strońskiego:
KARIERA – kroki

cicho " po wielkiemu cichu"
krok po kroku dojdziesz do koryta
pełnego obroku

na razie w beciku bezzębny łysy
do pieluch kupę walisz
sikami podlewasz
jeszcze się nudzisz ziewasz  ...


POKOLENIA

dotąd mgła
ktoś dał początek
może pradziadek prababcia
może dziadek i babcia 
a może tata i mama
odpowiedzmy ...

BENE--%-- NOTA

RAROGA

Dzień i w nocy głównie wtedy
by nie putnąć sobie biedy
obciach zwanej
kiedy nic
tylko
wielki snujny pic
putnął sobie Putin Krym
tu nie będzie rymu Rzym
bo w kolejce stoi Praga
tudzież Haga
aby była równowaga ...

przyszłość blada


pisposłowie europejscy
nie zbyt mali
jak ich szef w ooddali
w toi toi zasiedli
jakieś wzdęcia mieli
surowe brukselki zjedli

powstał polityczny
  problem twardy ...

WARSZAWSKIE POKOLENIA

Wiersze Rysia Stronskiego

Wizytówka autora:
Ryszard Stroński urodził się w 1933 roku na Wołyniu . Absolwent Uniwersytetu Warszawskiego. Działacz, nauczyciel, urzędnik, dyplomata. 

Ciągle żywi nadzieję, że w ojczyźnie zapanuje sprawiedliwość społeczna, obywatele będą szanowani, znikną nadmierne przywileje i przesądy, a życie następnych pokoleń będzie lepsze w zjednoczonej Europie. Tak wyobraża sobie sprawiedliwość dziejową.

W książce "Obrączka z tombaku", której jest autorem, opisuje życie swoje i swojej rodziny na terenach dzisiejszej Ukrainy, w Polsce, Rosji i w Wielkiej Brytanii. W lekkiej formie opowiada także o trudnym czasie przemian politycznych i gospodarczych w drugiej połowie XX i pierwszych latach XXI wieku. W szczególności o ciekawych przeżyciach na budowie płockiej Petrochemii, gdzie kierował patronatem ZMS nad tym przedsięwzięciem.

Manifo.com - free website